Nowości w programie Fajny Pies, ale Bezdomny. Warszawa - Paluch
Trzecia edycja szkoleń w schronisku na Paluchu rusza 19 maja
2012.04.26
Po raz kolejny trenerzy DogMasters poprowadzą zajęcia w zakresie podstawowego posłuszeństwa dla podopiecznych, wolontariuszy i pracowników warszawskiego schroniska Na Paluchu.
Cykl szkoleniowy rozpocznie się warsztatami 19 maja 2012, podczas których uczestnicy dowiedzą się, jak skutecznie komunikować się z psem oraz jak przebiega proces uczenia się u psów.
Zgłoszenia do programu Fajny Pies, Ale Bezdomny przyjmuje dyrekcja schroniska. Więcej informacji organizacyjnych na stronie schroniska.
Zakończyliśmy II Edycję programu Fajny Pies, ale bezdomny na warszawskim Paluchu
2011.11.26
Ostatnie zajęcia II edycji programu Fajny Pies, Ale Bezdomny odbyły się w sobotę, 26 listopada.
Wolontariuszom i trenerom wiele przyjemności sprawił pokaz umiejętności podopiecznych programu.
Tym razem 26 wolontariuszy przeszkoliło 54 psy, które program podstawowego kursu posłuszeństwa
opanowały znakomicie.
Wszyscy podopieczni programu są przygotowani do adopcji. Odnaleźli "wspólny język" z człowiekiem
i chętnie wykonują polecenia przewodnika takie jak: siad, nos, na miejsce. Całkiem dobrze wychodzi
im także chodzenie na luźnej smyczy. Wielu naszych podopiecznych opanowało też komendę waruj.
Ciekawe jest to, że psy schroniskowe podczas sześciotygodniowego szkolenia były w stanie opanować
umiejętność utrzymania pozycji siad, a niektóre nawet waruj, aż do czasu, gdy przewodnik zwolnił je
odpowiednią komendą.
Wolontariusze wykazali się niezwykłą cierpliwością wobec swoich podopiecznych oraz podziwu
godną dyscypliną i zaangażowaniem. Serdecznie dziękujemy uczestnikom programu za przesyłanie w
terminie relacji z zajęć, punktualne przychodzenie na plac szkoleniowy, z podopiecznym odpowiednio
przygotowanym do pracy. Dzięki wolontariuszom psy adoptowane ze schroniska na Paluchu łatwiej
odnajdą się w nowych domach.
Piąte zajęcia w drugiej edycji szkolenia na warszawskim Paluchu
2011.11.19-21
Na piątych zajęciach psy doskonaliły umiejętności opanowane podczas
szkolenia. Oprócz siadania na wprost przewodnika, ćwiczyliśmy także siad
przy nodze. Doskonaliliśmy umiejętność wytrzymania w tej pozycji oraz
wykonywania polecenia w różnych miejscach.
Coraz lepiej wychodzi naszym podopiecznym chodzenie na luźnej smyczy.
Wolontariusze często nagradzają psy za utrzymanie właściwej pozycji, ale
potrafią już przejść spory odcinek na luźnej smyczy, a także mijać inne
ćwiczące pary.
Wiele psów potrafi już warować z niewielką pomocą, a niektóre nawet bez
naprowadzania na właściwą pozycję.
Wszyscy uczestnicy szkolenia są pod wrażeniem tego, jak wiele może nauczyć
się podopieczny schroniska w trakcie kilku sesji trwających do pół
godziny. Nasi podopieczni nie ćwiczą przecież poza sesjami programu, a
opanowują wykonywanie komend w rozproszeniach, z przedłużeniem czasu, z
rosnącymi wymaganiami. Aż szkoda, by tak dobrze przygotowane do życia z
człowiekiem zwierzaki spędzały życie w schronisku. Zachęcamy do adopcji!
Przełomowe zajęcia drugiej edycji szkolenia psów na Paluchu
2011.11.10-12
Czwarte zajęcia szkolenia psów w schronisku na Paluchu w ramach programu
Fajny Pies, Ale Bezdomny były dla wielu jego podopiecznych przełomowe.
Kobra, Freska, Kazan i Zeus po raz pierwszy, po miesiącu pracy, usiadły na
komendę.
Podczas tych zajęć we wszystkich grupach zdarzyło się nam niecodzienne
rozproszenie. Na plac, gdzie odbywają się zajęcia przybyły koty. Dzięki
temu wolontariusze dowiedzieli się dokładnie, czy ich podopieczni mogą
trafić do domu, w którym mieszka kot. Niektóre psy zdały egzamin z pracy w
tej sytuacji na piątkę (np. Guru), dla innych pojawienie się atrakcyjnego
futrzaka oznaczał koniec skupienia na człowieku (np. Fionka).
Pod koniec czwartej sesji szkoleniowej przyszła pora na sprawdzenie, na
ile zaufanie psów do ludzi jest już odbudowane. Dlatego poprosiliśmy, by
wolontariusze zachęcili psy do warowania. Ku zdziwieniu uczestników
szkolenia okazało się, że większość psów z radością wykonała także to
ćwiczenie.
Najważniejszą informację z tej sesji szkoleniowej jest to, że Jogi znalazł
dom! Na tych zajęciach Romuś także pracował ze swoim człowiekiem - i już
mieszka w nowym domu, ale dokończy z nami program szkoleniowy.
Nie ma większej nagrody za tę pracę, jak wiadomość, że pies znalazł swoje
miejsce :)
Trzecie zajęcia za nami
2011.11.06
Niektórzy nasi podopieczni uparcie odmawiali wykonywania polecenia "siad"
przez pierwsze dwa zajęcia. Na trzeciej sesji szkoleniowej komendę tę
wykonał po raz pierwszy w życiu Muniek - i bardzo mu się spodobało. Powoli
do tego ćwiczenia przekonywał się też Zeus.
Dla wielu psów ulubionym ćwiczeniem jest "nos". Na tych zajęciach już nie
tylko dotykały nosem dłoni, ale też podążały za nią.
Rozpoczęliśmy podczas trzecich zajęć naukę chodzenia na luźnej smyczy.
Kilku naszych podopiecznych od razu polubiło to ćwiczenie - np. Baryś,
który uwielbia chodzić obok swojej wolontariuszki.
Trzecie zajęcia wyraźnie pokazały wolontariuszom, że każdy pies jest inny,
w innym tempie się uczy i czasem potrzebuje zrobić krok w tył. Kilku
naszych podopiecznych podczas trzeciej sesji nie mogło się skupić, a
kolejne ćwiczenia po prostu im nie wychodziły. Tak było z Tarą, Kobrą,
Szogunem. Zobaczymy, jak pójdzie im następnym razem, czy ten kryzys
szkoleniowy będzie przejściowy?
Drugie zajęcia za nami
2011.10.29
Drugie zajęcia szkoleniowe dla wolontariuszy rozpoczęły się od sporego
zaskoczenia - okazało się bowiem, że ich podopieczni doskonale pamiętają
to, czego uczyli się w poprzednim tygodniu. Mało tego - psy, które
poprzednio nie reagowały nawet na swoje imię, tym razem zaczęły zwracać
uwagę na swoich przewodników.
Mamy kilka psów, które nie odważyły się jeszcze usiąść, ale mimo to robią
postępy w szkoleniu. Drugie zajęcia poświęcone były poleceniu "na
miejsce", które w schronisku jest nieprzydatne, ale bardzo użyteczne
będzie w nowych domach.
Psiaki dowiedziały się też, że wydana komenda obowiązuje - do czasu, gdy
wolontariusz zwolni z niej słowem OK.
Skupienie uwagi na przewodniku stało się na reszcie tym czym być miało -
wpatrywaniem się w człowieka z oczekiwaniem na polecenie, a nie jak
poprzednio - w oczekiwaniu na smakołyk.
Psy pracują we własnym tempie. Wolontariusze czasem chcieliby przyspieszyć
efekty swojej pracy, ale... w szkoleniu psów schroniskowych cierpliwość,
konsekwencja i wytrwałość jest kluczem do sukcesu.
Zapraszamy do lektury relacji z pracy poszczególnych podopiecznych programu.
Na Paluchu odbyły się pierwsze zajęcia w drugiej edycji programu
2011.10.23
W tym tygodniu odbyły się pierwsze zajęcia praktyczne z psami objętymi
programem szkoleniowym Fajny Pies, Ale Bezdomny. Ze względu na dużą liczbę
wolontariuszy pracujemy dwa razy w tygodniu - w czwartki i w soboty. Obie
grupy obejmują psy w różnym wieku, w tym takie, które kilka lat spędziły w
schronisku. Na 48 psów objętych programem tylko 4 nie mogły pracować
podczas zajęć - stres związany z nową dla nich sytuacją był zbyt duży. Dla
tych podopiecznych wolontariusze przygotowali specjalne smakołyki i
uzbroili się w dodatkową dawkę cierpliwości. Spokojne głaskanie, obniżenie
postawy ciała i podawanie smaczków pomogło wycofanym psom oswoić się z
sytuacją.
W tym czasie pozostali uczestnicy szkolenia pracowali z psami nad
podstawowymi umiejętnościami: skupienie uwagi, siad i targetowanie dłoni -
niemal wszystkie psy opanowały te 3 elementy programu.
Relacje z pracy poszczególnym psów już wkrótce znajdą się na anszej stronie.
Rozpoczynamy II edycję programu Fajny Pies, ale Bezdomny na Paluchu
2011.10.12
Po wakacyjnej przerwie trenerzy DogMasters Warszawa wracają do schroniska na Paluchu. Kolejna edycja szkolenia dla wolontariuszy, pracowników i podopiecznych schroniska rozpocznie się zajęciami warsztatowymi w sobotę, 15 października. Tym razem zajęcia będą się odbywały w soboty i w czwartki – tak, by więcej osób mogło wziąć w nich udział.
Na szkolenie w ramach Fajnego Psa zgłosiło się 20 osób. Spodziewamy się, że efekty szkolenia będą lepsze, dzięki temu, że określone zasady postępowania z psami będą wprowadzone nie tylko podczas zajęć szkoleniowych, ale także w ciągu tygodnia, gdyż w tej edycji programu wezmą udział także pracownicy schroniska. Podczas warsztatów uczestnicy dowiedzą się jak komunikować się z psem, by przełamać jego nieśmiałość do ludzi, jak nakłonić podopiecznego do współpracy, poznają techniki wykorzystywane do szkolenia psów oparte o pozytywne wzmocnienie. Trenerzy przekażą także wiedzę o tym, jak skutecznie przygotować psa do adopcji i w jaki sposób pomóc nowym właścicielom przyzwyczaić psa do życia w domu.
Niecierpliwie czekamy na pierwsze zajęcia. Już wkrótce relacja z warsztatów!
I edycja programu Fajny Pies, ale Bezdomny na warszawskim Paluchu zakończona
2011.07.30
W sobotę 30 lipca odbyło się ostatnie spotkanie w pierwszej edycji programu „Fajny Pies, ale Bezdomny”. Tym razem pogoda pokrzyżowała plany wolontariuszy i trenerów – miał się odbyć pokaz psich umiejętności, ale potworna ulewa uniemożliwiła pracę z psami na placu. W związku w tym podsumowanie programu odbyło się w formie spotkania w sali.
Szkolenie psów w schronisku na Paluchu zostało wysoko ocenione przez uczestników. Wolontariusze docenili tak treść merytoryczną zajęć, jak atmosferę panującą na placu szkoleniowym i podczas warsztatów. Szczególnie ważne było to, że kilka psów objętych programem, jeszcze w trakcie jego trwania, znalazło nowe domy. To właśnie ich umiejętności współpracy z człowiekiem, nabyte podczas szkolenia, okazały się koronnym argumentem przy wyborze pupila do adopcji. Wszyscy wyrazili zdziwienie tym, jak wiele można nauczyć bezdomnego psa podczas krótkich przecież, sesji szkoleniowych.
Wolontariusze wyrazili chęć wzięcia udziału w kolejnej edycji programu oraz zainteresowanie zajęciami zaawansowanymi, które pomogłyby im rozwinąć umiejętność pracy z psami wycofanymi, które bardzo długo są w schronisku i boją się opuszczać swoje boksy.
Monika Marciniak i Ewelina Eggert – trenerki prowadzące zajęcia na Paluchu – otrzymały dyplomy z podziękowaniami od Dyrekcji schroniska oraz uczestników programu, a także przygotowane przez wolontariuszy słodkości. Wolontariusze, którzy wzięli udział w większości zajęć otrzymali certyfikaty udziału w programie „Fajny Pies, ale Bezdomny”. Do biura schroniska zostały dostarczone certyfikaty także dla psów – absolwentów szkolenia.
Kolejna edycja programu „Fajny Pies, ale Bezdomny” ruszy na warszawskim Paluchu już na jesieni. Wstępnie ustalono termin warsztatów na 3 października. Wkrótce rozpoczną się zapisy dla wolontariuszy – zapraszamy!
Przedostatnie zajęcia w I edycji programu za nami
2011.07.23
W sobotę 23 lipca w schronisku na Paluchu odbyły się kolejne zajęcia z psami. Tym razem obie grupy pracowały razem, na wewnętrznym wybiegu schroniskowym. Okazało się, że podopieczni programu doskonale znają już podstawowe zasady posłuszeństwa. Chodzenie na luźnej smyczy wychodzi już prawie wszystkim psom, ale najważniejsze, że każdy z nich rozumie, że „komenda obowiązuje”. Psiaki z radością odpowiadają na polecenia wolontariuszy i potrafią już nie tylko zostać dłużej w pozycji siad, ale też nie przeszkadza im, gdy opiekun nieco się oddala. Podczas tej sesji szkoleniowej wprowadziliśmy dodatkowe utrudnienie dla psów – wolontariusze po wydaniu komendy „siad” wykonywali dziwne ćwiczenia gimnastyczne, by sprawdzić, że nawet takie rozproszenia, nie wytrącą psów z wykonywania polecenia.
Ulubioną komendą naszych podopiecznych jest polecenie „nos”. Psiaki bardzo chętnie dotykają nosem dłoni wolontariuszy, a także wskazanych przez nich przedmiotów. Tę umiejętność wykorzystaliśmy przy nauce chodzenia na luźnej smyczy oraz przy nauce sztuczki „slalom”.
Podopieczni programu są już gotowi do adopcji. Potrafią skupić się na przewodniku, opanować swoje emocje, wykonać podstawowe polecenia. W nowych domach chętnie podejmą współpracę z człowiekiem, a jeśli jeszcze nowi właściciele zechcą kontynuować z nimi szkolenie, to nic więcej do szczęścia nie potrzeba Fajnym Psom, ale Bezdomnym ze schroniska na warszawskim Paluchu.
Podopieczni programu, robią systematyczne postępy
2011.07.16
Czwarte zajęcia szkoleniowe z psami na warszawskim Paluchu odbyły się zgodnie z planem w sobotę, 16 lipca. Podopieczni programu robią stałe postępy w nauce. Komenda „siad” nie wymaga już wspomagania w większości przypadków, choć mamy dwa psy, którym jeszcze nie udało się tego polecenia wykonać. Najważniejsze jednak, że nasi podopieczni bardzo łatwo przechodzą w tryb pracy – do skupienia uwagi wystarczy już obecność na placu szkoleniowym i wypowiedziane imię.
Na sobotnich zajęciach doskonaliliśmy umiejętność chodzenia na luźnej smyczy. Tym razem nie wystarczyło już zrobić kilka kroków w jednym kierunku, ale pies musiał podążać za przewodnikiem również podczas zakrętów. Pracowaliśmy także na kocykach – tak, by psy nauczyły się polecenia „miejsce” oraz by łatwiej im było pozostać w pozycji „siad”, gdy wolontariusz się oddalał.
Znakomitą zabawą dla uczestników – tak dwunożnych, jak czworonożnych, okazało się targetowanie nie tylko dłoni, ale też innych przedmiotów. Psy chętnie na polecenie „nos” dotykały miejsca wskazanego przez wolontariusza – płotu, drzewa, różnych przedmiotów.
Pod koniec zajęć wolontariusze wygospodarowali czas na specjalne pieszczoty. Część wyciągnęła szczotki, trymery i na kocykach urządzili „psie Spa”. Najpierw oswoili psy z narzędziami, które mieli w rękach. Potem zaczęli czesać, głaskać, masować swoich podopiecznych. To był najprzyjemniejszy moment podczas zajęć. Podopieczni programu wyluzowali, niektórzy nadstawiali brzuszki do głaskania. Na psich pyskach pojawiły się uśmiechy błogości.
Podopieczni programu, robią systematyczne postępy
2011.07.09
W sobotę 9 lipca na warszawskim Paluchu odbyła się trzecia sesja szkolenia psów w ramach programu Fajny pies, ale bezdomny. Z radością informujemy, że kolejna podopieczna programu – Hilda – znalazła nowy dom. Na jej miejsce mamy nowego psa – Torusa, który bardzo szybko nadrobił program szkolenia.
Psy zaskoczyły wolontariuszy swoją niezwykłą gotowością do pracy, pomimo upału i panującej duchoty. W jednej grupie ćwiczenia skupione były wokół pracy „na kocyku”. Psy wchodziły „na miejsce” na polecenie wolontariuszy. Tam też uczyły się jak najdłużej utrzymać pozycję „siad”. Dla rozruszania, ćwiczenia kocykowe przeplatane były nauką chodzenia na luźnej smyczy.
W drugiej grupie wolontariusze rozpoczęli intensywną pracę nad pierwszą sztuczką – slalomem między nogami przewodnika. Psom bardzo podobał się bliski kontakt z człowiekiem. Bardzo dobrze wychodziło też chodzenie na luźnej smyczy. W pozycji „siad” psy potrafią wytrzymać na tyle długo, że wolontariusze mogą nieco się od nich oddalić.
Wolontariusze coraz lepiej komunikują psom swoje oczekiwania, a także więcej uwagi przywiązują do mowy własnego ciała w kontakcie z psem. Dzięki temu podopieczni programu nawiązują coraz bliższy kontakt ze swoimi przewodnikami. Zaskakujące dla wszystkich jest to, że czworonogi pamiętają poszczególne polecenia, mimo tego, że szkolenia psów w schronisku odbywają się tylko raz w tygodniu. Coraz łatwiej skupiają uwagę na ludziach oraz utrzymują w trybie pracy na dłuższy czas. Na psich pyskach podczas zajęć widać uśmiechy, często też reakcją na polecenie jest nie tylko jego poprawne wykonanie, ale też merdanie ogonem. To przeczy mitowi, że pies, który siedzi długo w schronisku ma trudności w nawiązywaniu kontaktu z człowiekiem. Psy z programu Fajny pies, ale bezdomny na Paluchu są dowodem na to, że jest wręcz przeciwnie – one tęsknią za bliskością z ludźmi.
W zasadzie wszyscy nasi podopieczni są już na takim etapie szkolenia, że mogą z powodzeniem kontynuować je w nowych domach. Zapraszamy do adopcji Fajnych Psów!
Drugie praktyczne spotkanie szkoleniowe z psami za nami
2011.07.02
Czasem pogoda płata figle. Zimny poranek, deszczowy dzień i przejmujący wiatr (aż trudno uwierzyć, że to był 2 lipiec), nie zwiększały zapału do szkolenia psów. Ale tym razem to psy okazały się być najlepszym motywatorem dla wolontariuszy. One czekały na te zajęcia, co udowodniły niezwykłym zaangażowaniem.
Okazało się, że podopieczni programu, którzy na pierwszych zajęciach mieli problem ze skupieniem uwagi, tym razem zaskoczyli wszystkich. Mimo strug wody lejącej się z nieba, psiaki wpatrywały się w swoich opiekunów, czekając na nowe wyzwania. Komenda "nos", po której pies dotyka nosem dłoni opiekuna wzbudzała prawdziwy entuzjazm u podopiecznych programu. Ten zapał wykorzystany został do nauki chodzenia na luźnej smyczy, która o dziwo także sprawiła wszystkim wiele przyjemności. Kilka psów ma jeszcze problem z wykonywaniem poleceń "siad", ale najważniejsze, że po dwóch pierwszych sesjach szkoleniowych wszystkim wyraźnie sprawia radość kontakt z człowiekiem. Aż miło patrzeć, jak niektóre merdają ogonami w odpowiedzi na każde polecenia swojego opiekuna, jak patrzą na wolontariuszy z zainteresowaniem, jakby chciały powiedzieć "co jeszcze możemy razem zrobić?".
Największą radość uczestnikom programu sprawiła wiadomość, że już dwójka podopiecznych programu znalazła nowe domy. Emma w schronisku spędziła 6 lat, a teraz ma swoich ludzi. Ramzes budzi respekt swoim wyglądem, ale z nowym panem na pewno będzie chętnie współpracował. Na ich miejsce do programu weszły nowe psy, a opiekunowie szybko "nadrobili" poprzednie zajęcia z nowymi podopiecznymi.
Wolontariusze przyznali też, że umiejętności zdobyte na szkoleniu wykorzystują podczas spacerów z innymi psami ze schroniska na Paluchu. Dla trenerów to bardzo ważna informacja - wiedzą, że ich praca przynosi korzyść nie tylko trzydziestu psom objętym programem.
W I edycji programu Fajny Pies, ale Bezdomny w schronisku Na Paluchu biorą udział 32 psy
2011.06.18
W sobotę, 18 czerwca 2011r., rozpoczęły się zajęcia praktyczne szkolenia psów w programie "Fajny pies, ale Bezdomny" w schronisku, na warszawskim Paluchu.
Sesja rozpoczęła się od krótkiej odprawy z wolontariuszami, podczas której ustalono podział na grupy. Jedna grupa pracuje na zewnątrz schroniska, na pobliskim niewielkim placyku - w niej uczestniczy 6 osób z podopiecznymi. Druga grupa pracuje na wewnętrznym wybiegu w schronisku - tu pracuje na raz 10 psów.
W sobotę odbyły się dwie sesje szkoleniowe. Tym samym do programu dołączyły 32 psy. Na pierwszych zajęciach uczyły się skupiać uwagę na przewodniku oraz wykonywać polecenie "siad". Część psów opanowała także polecenie "Waruj", a inne nauczyły się komendy "Nos" - oznaczającą dotykanie nosem dłoni przewodnika.
Okazało się, że wśród naszych podopiecznych jest kilka psów, które podczas szkolenia nie chcą jeść smaczków. Część z nich chętnie współpracuje za głaskanie, a jeden wykonuje polecenia wyłącznie w zamian za zabawę piłką. Większość psów zaczęła reagować na swoje imię, choć kilku podopiecznych było tak podekscytowanych nowymi dla siebie okolicznościami, że zupełnie nie mogły się skupić.
Odkrycie motywacji naszych podopiecznych to było pierwsze ważne zadanie dla wolontariuszy. Wszyscy dobrze sobie poradzili.
Wśród psów wybranych do szkolenia w programie Fajny pies, ale bezdomny są takie, które niedawno trafiły do schroniska, ale także takie, które spędziły w nim kilka lat. Rekordzista jest w schronisku od 2005 roku. Okazuje się, że wiek psa i czas pobytu w placówce nie są czynnikami decydującymi o sukcesie w programie szkoleniowym. Kilka starszych psów, które są w schronisku dość długo, bardzo chętnie współpracuje z wolontariuszami, a część młodych psów nie mogło się skupić na postawionych zadaniach. Wszystkie jednak wyraźnie prezentowały sygnały zadowolenia pod koniec zajęć - ich postawa była rozluźniona, ogony merdały przyjaźnie, a na pyskach rysował się psi uśmiech.
Na Paluchu odbyły się warsztaty dla wolontariuszy, otwierające I edycję programu Fajny Pies, ale Bezdomny w Warszawie
2011.06.11
W sobotę, 11 czerwca 2011r.rozpoczął się program Fajny pies, ale bezdomny w największym schronisku w Polsce – na warszawskim Paluchu.
Pierwsza edycja szkoleń w tym schronisku została otwarta warsztatami dla wolontariuszy, w których wzięło udział 15 osób oraz przedstawiciele schroniska – dyrekcja i zatrudniona w schronisku behawiorystka.
Spotkanie rozpoczęło się od poznania motywacji do pracy z psami, która sprowadziła uczestników do udziału w tym programie. Okazało się, że wolontariusze chcą pogłębić swoją wiedzę o psach, by móc im lepiej pomagać, bo ich głównym celem jest przygotowanie podopiecznych do skutecznej adopcji.
Podczas zajęć omówione zostały zagadnienia związane z komunikacją pies-pies i pies-człowiek. Wolontariusze mieli okazję uporządkować wiedzę na temat sygnałów wysyłanych przez psy – tak werbalnych, jak niewerbalnych oraz poćwiczyć rozpoznawanie ich na przygotowanych przykładach w postaci zdjęć. Analiza „psich min” pozwoliła uczestnikom programu udoskonalić umiejętność zwracania uwagi na drobne szczegóły, tak by lepiej zrozumieć subtelności psiej mowy.
W drugiej części warsztatów wolontariusze poznali metody i techniki szkolenia psów. Dowiedzieli się, co może być nagrodą dla psa oraz jaka jest różnica między pracą z psem schroniskowym, a psem mieszkającym w domu. Szczegółowo omówiono także zachowania niepożądane, które prezentują psy schroniskowe oraz znaczenie pracy wolontariuszy nad eliminacją tych zachowań w kontekście udanej adopcji.
Ponieważ w programie Fajny pies, ale bezdomny szkolimy psy metodą pozytywnego wzmocnienia wolontariusze uczyli się podczas warsztatów, jak korzystać z klikera. Ćwiczyli precyzję klikania, a także dowiedzieli się, jak będzie przebiegała praca podczas zajęć z psami.
Na koniec poprosiliśmy uczestników spotkania o wypełnienie ankiety, która pozwoli nam przygotować kolejne zajęcia dla wolontariuszy oraz udoskonalić program Fajny pies, ale bezdomny. Ocena warsztatów była wysoka. Średnia w czterech obszarach, o które pytaliśmy wyniosła 88% (oceniano przygotowanie merytoryczne, sposób prowadzenia zajęć, dostosowanie tematyki do specyfiki schroniska oraz atmosferę podczas warsztatów). Wszyscy wolontariusze wyrazili pogląd, że tego typu zajęcia w schronisku są potrzebne. Jako tematykę ewentualnych kolejnych warsztatów wskazywano głównie problemy w pracy z psami agresywnymi oraz lękliwymi.
Wolontariusze w tym tygodniu wybiorą psy do pracy szkoleniowej. W sobotę, 18 czerwca, rozpocznie się praca z podopiecznymi schroniska.
Trwają przygotowania do rozpoczęcia programu Fajny Pies, ale Bezdomny w warszawskim schronisku na Paluchu
2011.06.08
Już 11 czerwca 2011r. od warsztatów dla wolontariuszy, rozpocznie się I edycja programu Fajny Pies, ale Bezdomny w warszawskim schronisku na Paluchu.
Socjalizację i szkolenie psów przygotowujące do skutecznej adopcji, wraz z wolontariuszami, przez kolejnych 6 tygodni prowadzić będą trenerzy szkolenia psów DogMasters Warszawa - Monika Marciniak i Ewelina Eggert.
Schroniska, w których prowadzony jest program Fajny Pies, ale Bezdomny:
Boguszyce ::
Celestynów ::
Katowice ::
Paluch ::
Swarzędz ::
Środa Wielkopolska
Paluch - Warszawa
Nowości
Jak adoptować?
Wolontariat
II Edycja
Psy objęte programem
Aksel
Ami
Ares
Baryś
Basia
Batman
Ben
Beza
Bolek
Cezar
Dani
Donia
Fiona
Freek
Freska
Grant
Grin
Irys
Jamal
Joker
Kasi
Kazan
Kobra
Lestat
Liryn
Maciek
Malta
Manta
Max
Milka
Misia
Misza
Morgan
Muniek
Norman
Persi
Pinho
Portos
Przecinek
Red
Rino
Rudolf
Rudy
Sitek
Szogun
Tara
Tequila
Tiger
Tiger II
Tinka
Zeus
I Edycja
Psy objęte programem
Ben
Blaki
Bodek
Bono
Drops
Marka
Mezo
Mela
Misza
Myszek
Puma
Sepia
Szagi
Tola
Tin-Tin
Tofi
Torus
Uzi
Włóczykij
Żwirek
W nowym domu
Agan
Emma
Gabi
Hilda
Jogi
Kropelka
Lidzia
Maja
Misiek
Nala
Nutria
Pędzel
Ramzes
Romuś
Ross
Ulik
Yoda
Za Tęczowym Mostem
Gonzo
Guru
Luna
Program
Fajny Pies, ale Bezdomny
prowadzą trenerzy
DogMasters Team

